st-ce.pl - Forum Mieszkańców Starachowic

Pełna wersja: Park Miejski
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Co z naszym parkiem miejskim panowie i panie? Jest bardzo ładnym miejscem ale niestety zaniedbanym czy naprawdę nic nie da się z tym zrobić? Jak wiemy chodzi tam dosyć pokaźna grupa tzw. żuli a wystarczyłoby żeby chociaż czasem panowie ze Straży Miejskiej się tam przeszli "rekreacyjnie" i problem mógłby zniknąć... Kolejnym problemem tam są zdewastowane lampy i ławki niestety żyjemy w kraju jakim żyjemy i jest to u nas standard ale ktoś powinien to naprawiać jak np. w dużych miastach gdzie parki wyglądają ładnie ale to wszystko jest ciągle naprawiane. Myślę, że ładny Park Miejski naprawdę by poprawił samopoczucie wielu osobom i zrobił to miasto choć trochę mniej zapyziałym. Co Wy o tym sądzicie forumowicze? Pozdrawiam i jak zawsze zapraszam do dyskusji.

Guest

Do naszego "parku" strach chodzic nawet w dzien! Jak nie zboczeniec to menelstwo przeklinające i wydzierające się! A takie ładne miejsce na spacerki mogłoby byc.
I gdzie jest ta jakże potrzebna instytucja Straży Miejskiej i jej funkcjonariusze? W wakacje Park Miejski i park naprzeciwko SCK powinny być stale patrolowane. Myślę że tak na dziś dzień, na najbliższe miesiące to jedyny sposób na porządek w tym miejscu. Przydałoby się na przyszłość wprowadzić coś z planu rewitalizacji by Emibe (swoją drogą świetnegoSmile)
Powiem wam ze coś slyszalem na temat zagospodarowania parku i tej muszli koncertowej która sie tam znajduje ale to chyba plany na 2009-2012
Pewnie stadion na Euro 2012 nam wybudują.
Cytat: i tej muszli koncertowej która sie tam znajduje
Chyba chciałeś powiedzieć znajdowała ;-) bo pozostał tylko podest i bodajże jedna ławka .
Cytat:
Cytat: i tej muszli koncertowej która sie tam znajduje
Chyba chciałeś powiedzieć znajdowała ;-) bo pozostał tylko podest i bodajże jedna ławka .

HehehSmile no moze znajdowała Smile
jedna lawka jest :-)

Guest

Oczywiście zajęta zawsze przez jakiś pijaków... ja tam nie chodze bo sie boje Smile
Ja tez tam nigdy nie chodze ani rano ani wieczorem.Pełno tam ekshibicjonistów....bleeeeeeeeeee

Guest

a gdzie to w ogóle się znajduje, bo pierwszy raz słyszę o jakiejś muszli w naszym Parku xD

Guest

Chyba chodzi o drugą stronę parku. Od ul. Na Szlakowisku.
No proszę Was panowie ;-) Do muszli blisko z każdej strony.Od Krywki,Radomskiej (wystarczy wejść w Park i podejść trochę pod górkę),albo od ''Sosen'' iść prosto w tą uliczkę,bodajże to ulica Chopina.I zejść troszkę w dół.Pozostałości po muszli chyba jeszcze są.
Są pozostałości kiedyś ona bodajże spłoneła. Jednakże te pozostałosci są słabo widoczne bo zarosło już to wszystko.
Pamiętam muszlę i kino letnie . tak tak kiedyś park był parkiem . Wino tanie rówierz pilem.

Guest

Cytat:rówierz

ehhh.

Ta "muszla" a przynajmniej pozostałości są teraz strasznie zarośnięte. Jeśli ktoś nie wie co tam było, to gdy na nią spojrzy, to sie na pewno nie dowie.

Guest

Słyszałam że kiedyś to było wspaniałe miejsce, koncerty itp ludzie przychodzili tam z rodzinami żeby spędzic miło czas tak jak dziś podobnie chodzą na szlakowisko.
A kto pamięta ''lokal'' w Parku gdzie serwowano min. lody ? ;-)
Na co tak narzekacie nie rozumiem was w koncu jedna lawka jest :lol: :lol: .Trzeba potrafic znalezc plusy w kazdej sytulacji.A tak naprawde to nasz park jest bardzo zaniedbany i niebezpieczny.Czesto przez niego chodze i nigdy naprawde nigdy nie widzialem tam ani jednego funkcjonariusza naszej kochanej Strazy Miejskiej :lol: :lol: .Moze sie boją że ich okradną :lol: :lol: :lol:

Guest

jako tako w dzień się nie boję przechodzić, ale w nocy to już jednak nie wejdę w ten gąszcz, bo może być tak że wejdę i nie wyjdę x]
mnie w parku załamały swego czasu latarnie. pomysł dobry że je postawili troche światła by tam się przydało, szczególnie ze latarynki wizualnie bardzo klimatowe .. tylko że komuś bardzo się spodobały miedziane przewody prądowe i sobie wzioł ;-) ... no chyba że ich nie wóżyli przy stawianiu w co wątpie...
Co do latarni to nie chodzi nawet o te przewody tylko raczej o to co zostało z latarni jako całości... Jakies poobrywane i poobtłukiwane klosze lub calkowicie stłuczone...no cóż chołoty nie brakowalo nigdy ale tak jak mowie żeby to jakoś wyglądało musiałoby by być na bieżąco naprawiane,

Guest

po co?

Ej! niech włożą trochę kaski w to i niech w końcu nasza Straż Miejska ruszy tyłki i niech wysiądą z tego "nowego" Peugota i trochę niech po spacerują, od razu bezpieczniej będzie, będzie można gdzie z dziewczyną na spacer przyjść, czy też posiedzieć sobie czasem...
A pamieta ktoś z Was knajpkę "Parkowa" ? :-) Choć nie ma po niej śladu już od kilkunastu lat to ja ją pamiętam :-)
Czy w dzisiejszych czasach nie mogłoby istnieć dalej coś takiego?
tia tylko teraz to byłby najlepiej prosperujący bar serwujący siarkofruty w mieście... bo dzisiejsi bywalcy parku nic innego raczej nie piją :-P
Stron: 1 2 3 4 5 6 7