st-ce.pl - Forum Mieszkańców Starachowic

Pełna wersja: Bezpieczeństwo na naszych ulicach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy wkońcu skończą się wyścigi motocyklowe na naszych ulicach czy Policja ruszy d___ czy czeka na śmiertelny wypadek ”znowu Polak będzie mądry po szkodzie” na odcinku od skrzyżowania Mrozowskiego z Majówką do prokuratury motory rozwijają grubo ponad dozwoloną prędkość a po drodze jest przedszkole są dwa sklepy szkoła i trzy osiedla. Nasza władza obwiesiła miasto kamerami i uważają, że to rozwiąże problem i jeszcze jedno, kto im podbija przegląd, jeżeli mają przerobione tłumiki a normy hałasu to mają chyba dla traktorów albo samolotów? Przydałoby się nagłośnić całą sprawę, w TVN ale kolejne pośmiewisko chyba się miastu nie przesłuży.

:mad::mad::mad:
to samo jest i na Lubiance co wieczór;/
się zazdrości że się samemu nie potrafi albo nie ma kasy na jednoślad to się wygaduje głupoty ot co
Prze Mysław dobrze powiedziane.
Jeżeli tak obawiacie się motocykli to powiedzcie mi kto w Starachowicach spowodował więcej wypadków samochody czy motocykle? I czy w ogóle znacie jakiś przypadek w Starachowicach, że motocyklista spowodował śmiertelny wypadek w którym zginęły jakieś postronne osoby.
co wy wogole mowicie,stan nawierzchni jest taki ze przy predkosci 100 km/h prawie sie odlatuje wiec o jakis sciganiu jest mowa ? a przez glosny wydech byc moze niedzielny kierowca dostrzeze motocykliste.
zupełnie odwalić jednoślad zęby chodził jak odrzutowiec i wycisnąć 100 km/h to da sie nawet 80 skuterkiem...
Wiec kasy nie trzeba mieć ...
Jednak chodzi o bezpieczeństwo.
Bo JESZCZE sie nic nie stało
i zeby tka zostało
Nie słyszałem jeszcze żeby motocyklista (nie mylić z żulem na komarku/skuterku vel odkurzaczu) spowodował wypadek pod wpływem alkoholu, nie słyszałem żeby motocykle były bardzo uciążliwe dla mieszkańców bo taki motocykl to przejedzie i go nie ma, a jak wiemy nie są to aż tak bardzo popularne pojazdy żeby były jakimś częstym problemem (w przeciwieństwie do TIR'ów) tak więc takie gadanie że "lepiej to bo się pstro stanie" można równie dobrze odnieść do samochodów osobowych, zestawów ciężarowych czy nawet Bogu ducha winnych rowerzystów...


p.s osobiście to bardziej uciążliwy jest skuter z Media Expert który pierdzi w niebogłosy burząc spokój w promieniu kilku ulic niż potężny dźwięk motoru Cool
Motor zniknie w mgnieniu oka razem ze swoim dźwiękiem ... a te odkurzacze made in "czaina" to dopiero tragedia...dodatkowo jeżdzą tym dzieci po 14 lat...
Ej... chojraki od motorów, adrenalinowe ćpuny, pojeździjcie jeszcze trochę stówą po mieście aż wam babcia bez patrzenia wejdzie na przejściu pod koła. I wtedy będzie płacz (jak przeżyjecie).
Załatwi was prawo natury opisane przez Bernoulli'ego jako Prawo Wielkich Liczb.
W wersji dla "humanistów" brzmi: Kto kusi los, ten go w końcu skusi.
Zgadzam się całkowicie 5 lat temu jeździłem czerwonym golfem MK1 przyłożył we mnie żółtym kawasaki 32 letni mężczyzna trzeźwy. Wyprzedzał na 3go na łuku za Stokrotką koło SP10. Przeliczył się a tam jest zawsze lekko zapiaszczone. Motor do remontu się nie nadawał (chociaż Polak potrafi) za to mój MK1 do którego byłem przywiązany był lekko pokiereszowany. Motocyklista żyje i ma się dobrze ale gdyby trafił nie w Golfa tylko w człowieka, podejrzewam że hieny nie miały by co zbierać.

Ok 6lat temu parę metrów dalej bo na skrzyżowaniu Alei z Kościelną motocyklista wbił się centralnie w tył Jelcza M11. Przeżył chyba tylko dlatego iż M11 ma silnik centralnie w podłodze. gdyby to był MAN czy Solbus mogło by nie być czego zbierać.
majster napisał(a):Ej... chojraki od motorów, adrenalinowe ćpuny
Bez uogólniania proszę. Smile
http://www.youtube.com/watch?v=bdcKkc1z7lM Big Grin

Ja też lubię i na pewno będę to robił tyle, że samochodem ... pozdrawiam

100 po mieście minimum ... polecam
100 to można i po rynku pociągnąć jak się chce i widziałem nie raz takich, czy to armii krajowej czy al. wyzwolenia. spójrzcie ludzie w statystyki, kto powoduje więcej wypadków z udziałem motocykli? kierowcy samochodów czy motorów? na ilu samochodach widzieliście żółtą naklejkę z napisem "Uważaj, motocykle są wszędzie!!!" ja tylko na kilku i właśnie Ci kierowcy są świadomi tego, że motor jest tak samo uprawniony do korzystania z dróg jak i samochód a wy hipokryci widzicie tylko 4 kółka... może ktoś z was powie mi że nigdy nie jechał powyżej dozwolonej prędkości?! A tych gówniarzy na skuterach to bym............... no właśnie...
zielone kawasaki 200 km/h po armii krajowej ? jakies pytania ? jesli w kogos wjade to czym sie czlowieku przejmujesz , Ty bedziesz mial problem czy ja ?