Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mag Burger najstarszy lokal?
#1
mag burger to pełnoletni lokal Smile a jego potomstwo wciąż sie powiększa Smile Co myślicie o PIZZERII na piętrze GRZYBKU , KUCHNI CZTERECH STRON ŚWIATA, kebabach na dolnych i ojcu tych lokali czyli samym MAG BURGERZE?
Odpowiedz
#2
Za reklame sie chyba płaci Wink

Na dolnych odpada, nie za świerze sałatki mają, no ale ruch też niewielki wiec nie ma co sie dziwic :/

Lokal w rynku mi się przejadł. Kebab w tortilli jest zimny, porcja gyros byla kiedys o wiele wieksza. Ceny podnieśli chyba niepotrzebnie

Za to w grzybku maja super ziemniaczki, i ogólnie dobre jedzonko szkoda że otwarte tylko na lato.Najlepszy lokal z całej grupy.Choć pewnie tak samo po zdobyciu klientów przestanie się rozwijać :/
Odpowiedz
#3
... w Grzybku zamknięte, ale przecież to MacBurger karmi w galerii Skałka Wink
Odpowiedz
#4
Mają tam to samo menu co w grzybku ? W tej "galerii" byłem tylko raz i nawet nie wiedziałem że tam MB też ma siedzibę
Odpowiedz
#5
Menu jest znaczniej uboższe niż to co w grzybku.
Odpowiedz
#6
agii_agii napisał(a):KUCHNI CZTERECH STRON ŚWIATA
co to jest za lokal?
Odpowiedz
#7
Bartku to jest lokal w "Galerii Skałka". Wchodzisz, nakładasz to na co masz ochotę, idziesz do kasy - ważą, płacisz i jeszSmile Mówiąc w największym skrócieSmile

Polecam
Odpowiedz
#8
Mag Burger najstarszy ale menu nie zachwyca.
Odpowiedz
#9
tak, nie zapomnę Waszych cudownych dodatkach w postaci kurzych piór w jedzeniu. Wprost wyśmienite! jak Wy na to wpadliście?

w MB ludzie- zero higieny pracy :/ podnoszą coś z podłogi rąk nawet nie opłuczą i dotykają jedzenia, które podają.

Kiedyś tam jadałam, na szczęście przestałam.
*Wizaż i Stylizacja* http://www.monikacielecka.com
opinie i zdjęcia - http://hope.maxmodels.pl
Odpowiedz
#10
Nie chcę cię smucic ale w żadnym lokalu nie ma 100% higieny tak jak byś tego chciała Wink
Odpowiedz
#11
to prawda, nigdzie nie jest idealnie. dlatego najlepiej gotować sobie w samemu w domku, wyjdzie zdrowiej i taniej Smile
Odpowiedz
#12
magburger - porcje dużo mniejsze niż kiedyś, na piętrze czasem na menu trzeba czekać bity kwadrans. Grzybek - obsługa kulała w te wakacje, kolejki straszne a kelnerki zamotane.
UWAGA !! Gryzę

http://www.rymarczyk.co - Fresh Photography
Odpowiedz
#13
a może kolego byś podszedł i sam sobie wziął menu to nie hotel z 4 gwiazdkami tylko zwykły fast food w lepszym wydaniu... a kelnerka tylko jedna...
Odpowiedz
#14
jeżeli kelnerka przyjmuje zamówienie przy stoliku to wypadałoby żeby menu wcześniej przyniosła do stolika. Ja kilka razy czekałem i czekałem i po 5 minutach wyszedłem.
Słyszałem jak tam właściciel ciekawie traktuje swoich pracowników podobno kawał z niego h....., a jeżeli kelnerka dostawała napiwki to szły na jego konto
Odpowiedz
#15
Może jestem wieśniakiem nie wychowanym, ale gdy wchodzę do lokalu i widzę menu leżące w miejscu dostępnym (na ladzie, stoliku) to nie fatyguje kelnerki, tylko sam sobie biorę do stolika. Chyba, że jestem w jakimś wyjątkowo wyszukanym miejscu, to wtedy czekam na obsługę.
Odpowiedz
#16
generalnie kelnerka przynosi w tym lokalu menu, ale jeśli jest dużo klientów to faktycznie miło by było gdyby nowo przybyła osoba sama zaopatrzyła się w kartę, gdyż zawsze leżą one na barze
a napiwki nie są zabierane przez właściciela a rozdzielane dla kelnerki i kucharzy( i tak moim zdaniem niesprawiedliwie ale cóż)
co do higieny to nie wiem jaka była konkretna sytuacja ale pracownicy sami się nawzajem pilnują i uważam że nie ma na co narzekać
Non omnis moriar...
Odpowiedz
#17
Polecam Smakovite. Kutlturalna obsluga, konkurencyjna cena, dobre jedzenie po prostu wszystko tak jak nalezy.

A MB - nie udana podrobka Mc Donalda albo KFC. Jeden z tych lokali wedlug mnie powiniem w Stcach powstac, ale to temat na osobny watek.
Odpowiedz
#18
agii_agii napisał(a):a może kolego byś podszedł i sam sobie wziął menu to nie hotel z 4 gwiazdkami tylko zwykły fast food w lepszym wydaniu... a kelnerka tylko jedna...
no przepraszam, następnym razem jak znajdę w zasięgu wzroku to wezmę .... i bedę ten kwadrans czekał aż ktoś łaskawie poślady ruszy i zamówienie przyjmie Wink sala pusta, dwa stoliki na krzyż zajęte i takie numery ?
UWAGA !! Gryzę

http://www.rymarczyk.co - Fresh Photography
Odpowiedz
#19
A ja tak spytam off record, czy w którymś z pubów, barów, byłeś Piotrze w 100% szczęśliwy z wizyty? i nie narzekałeś na nic?Smile
Odpowiedz
#20
panie nie mający prywatnego życia przypier... się do każdego mojego posta- Tak oczywiście byłem, w przeciwieństwie do ciebie na miejscu a nie na ich stronie internetowej. Weź człowieku zejdź z komentowania moich postówi idź się przewietrz, schudniesz troche, na zdrowie Ci to wyjdzie.
UWAGA !! Gryzę

http://www.rymarczyk.co - Fresh Photography
Odpowiedz
#21
Zapytałem kulturalnie, a Ty już pyskujesz. Przestał byś sie zachowywać jak dzieciak, jeszcze nie widziałem posta w Twoim wyoknaniu który nie był by jakimiś wyrzutami lub marudzeniem, jesteś niczym innym jak Typowy Polak który marudzi marudzi, bo wszedzie jest lepiej niż tam gdzie on jest. A co do prywatnego życia i wychodzenia gdzieś, zobacz po jakim czasie ja napisałem odpowiedź na Twojego posta a po jakim Ty odpowiadasz na mojego.Smile Nie wojuj dzieciaku bronią od której sam możesz oberwać.Smile
Odpowiedz
#22
a może ta kelnerka właśnie w toalecie była Mam takie małe pytanko??? czym się zajmujesz??? bo ja kelnerką jestem i wiem co to znaczy Trzeba się uśmiechać do byle chama i z tego co czytam jesteś nim ty.. ignorant. A o ile mi wiadomo to w tej pizzerii jest taki mały dzwoneczek leżący na barze ( nie bez przyczyny) którym możesz zadzwonić i kelnerka przyjdzie (sprawdzone!!!) tylko że trzeba księciuniowi ruszyć jak to powiedziałeś "łaskawie poślady z kanapy" i przyjść do baru zamówić.
Zapytam, przepraszam, może nie stosownie czy dla ciebie kelnerki to służące?? zdradzę ci motto życiowe tego zawodu Im jesteś bardziej miły dla kelnerki tym bardziej ona jest milsza dla ciebie Sprawdź nie pożałujesz a jeśli nie odpowiada ci to.. to polecam własna kuchnie Podobno taniej zdrowiej no i biedaku nie będziesz się denerwować. obyś na mnie nie trafił ...Gburze Smile Pozdrawiam Życzę sukcesów w pracy życzę Przepraszam za tą złośliwość na forum ale szlak mnie trafia
Odpowiedz
#23
Słodzisz mi Wink wiesz nie traktuje kelnerek jak służących ale wkur.. mnie jak robią wielką łaskę że podejdą i przyjmą zamówienie (no tak zapomniałem że płacą im za siedzenie na dupie i patrzenie jak kurz na meblach osiada...) - dla mnie ideałem obsługi w mieście są kelnerki z Margherity, i złego słowa o nich nie powiem. A co do Twoich epitetów w moim kierunku - hmm płycej się nie da chyba, musisz być bardzo kiepska w tym co robisz skoro bierzesz do siebie wypowiedzi tego typu - inaczej nie miała byś przejść z takimi "chamami", "ignorantami" czy "gburami" jak to słodko ujęłaś.
UWAGA !! Gryzę

http://www.rymarczyk.co - Fresh Photography
Odpowiedz
#24
łaskę to robią baby w urzędach a kelnerki zapier... za byle jakie pieniądze. Szczerze to ty chyba sobie nie zdajesz sprawy o czym mówisz. A w marghericie ?? cóż tylko szefa pozazdrościć Smile Pozdrawiam Smile Kiepska kelnerka Smile
Odpowiedz
#25
agii_agii napisał(a):Trzeba się uśmiechać do byle chama i z tego co czytam jesteś nim ty.. ignorant.

zdradzę ci motto życiowe tego zawodu Im jesteś bardziej miły dla kelnerki tym bardziej ona jest milsza dla ciebie Sprawdź nie pożałujesz a jeśli nie odpowiada ci to.. to polecam własna kuchnie Podobno taniej zdrowiej no i biedaku nie będziesz się denerwować. obyś na mnie nie trafił ...Gburze
oj oj oj nie chce sie mieszac ale z wypowiedzią tej Pani powinien ktoś kto tu rzadzi zrobić porządek.
Poniewaz ton wypowiedzi wskazuje na brak szacunku do rozmówcy to nie chciałabym być jednak przez Panią obsluzona.
Zapytam bo nie rozumiem co to znaczy MOTTO ZYCIOWE TEGO ZAWODU Smile

zawsze myslalam ze restauracje a co z tym idzie w parze obsluga sa dla nas Gości a nie odwrotnie.
Na wszelakich szkoleniach uczono mnie aby to moj zespoł przenosił dobra atmosfere do stolika a nie odwrotnie.
Bo parca kelnerki to nie tylko napiwki - i to wlasnei wprowadza w blad wiekszość Pań. Praca w zawodzie kelnera to przede wszystkim kochanie przebywania z ludzmi, i napewno nie ublizania im w takich czy innych okolicznościach.
No ale cóz być moze standardy sie zmieniły, hmm bylaby szkoda!


bio3y napisał(a):dla mnie ideałem obsługi w mieście są kelnerki z Margherity
z przykrościa stwierdzam ze niestety nie (brak pokory, szarpia się slownie w myśl zasady im głosniej tym moze wygram, a jak juz nie ma odwrotu zwalaja na reszte zalogi) I czy tak własnie jeden czy drugi wyobraza sobie współprace w team. bo restauracja to nic innego jak zgrany TEAM

I wiecie co odwaznie napisze ze ja po zwiedzeniu prawie wszystkich restauracji w St-ce, mam tylko jednego faworyta.
Nie wiem jak się ten Pan nazywa, pracuje w Europie. Jest przygotowany do swojego zawodu znakomicie!
Byliśmy wspólnie z męzem pod duzym wrazeniem jego podejscia do pracy. I zadawalismy sobie pytanie, jak on tu przetrwał skoro standard obslugi w całym miescie jest na miernym poziomie!
Serce obawia się cierpień [...]
Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie.
I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
— Paulo Coelho
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości