Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jarmark u Starzecha,7-8 czerwiec 2008
#26
No ale i tak ogromna większość ludzi którzy byli na Jarmarku nie przyszła oglądać wernisaży czy wystaw tylko napić się piwa,posłuchać muzyki,posiedzieć ze znajomymi czyli odstresować się od życia codziennego.
Także takie połączenie z możliwością obejrzenie meczu było by bardzo fajną sprawą nie koniecznie kojarzącą się z piciem piwa do upadłego.A tego pilnowała by ochrona i Straż Miejska.O ile by im się chciało ;-)
Odpowiedz
#27
Może miasto dysponujące Szlakowiskiem pomyśli o odstresowującej imprezie a muzeum skupi się na swojej działalności :->
Odpowiedz
#28
"A tego pilnowała by ochrona i Straż Miejska.O ile by im się chciało " - to jest bardzo słuszna uwaga :->
Odpowiedz
#29
A Jarmark u Starzecha taką nie był ? ;-)
Jestem przekonany tak jak pisałem,że dla ogromnej większości był.Bo mało kogo idąc tam interesowały wernisaże,wystawy.
Codzienna działalność Muzeum to jedno,a Jarmark moim zdaniem drugie.Wystarczyło się przejść po całym terenie by zobaczyć,że ludzi którzy na niego przyszli interesuje piwko,jedzenie,muzyka i dobra zabawa Smile
A tak żeby była jasność mojej wypowiedzi.Bardzo sobie cenię codzienną działalność Muzeum i bardzo mnie to cieszy,że Wielki Piec nie stoi jak przez lata stał nieużyteczny.
Odpowiedz
#30
Cytat:A Jarmark u Starzecha taką nie był ? ;-)
Jestem przekonany tak jak pisałem,że dla ogromnej większości był.Bo mało kogo idąc tam interesowały wernisaże,wystawy.
Codzienna działalność Muzeum to jedno,a Jarmark moim zdaniem drugie.Wystarczyło się przejść po całym terenie by zobaczyć,że ludzi którzy na niego przyszli interesuje piwko,jedzenie,muzyka i dobra zabawa Smile

Dlatego właśnie jarmark ma swoje miejsce np. na Szlakowisku a nie w Muzeum. Jest jedno pocieszające w całym tym zamieszaniu jarmarkowym, że z roku na rok widać rosnące zainteresowanie ekspozycjami na halach muzealnych. To pokazuje, że mieszkańcy Starachowic potrzebują czegoś więcej niż piwa, kiełbasy
i sztucznych ogni.
Enzo dziękuje za ostatnie zdanie :-)
Przy okazji 15 czerwca o godz.18 w Kościele na ul. Buczka będzie można obejrzeć samochód papieski rekonstruowany przez Muzeum Przyrody i Techniki. Zapraszam :->
Odpowiedz
#31
Nie rozumiem! Jarmark właśnie organizowany jest na terenie Muzeum bo zawsze było to zakończenie corocznej imprezy " Żelazne Korzenie ", a to że w tym roku stało się trochę później niż być powinno, to trzeba pytać, dyrektora Muzeum.

A tak trochę z innej beczki, to ja bym pomyślał, żeby Muzeum, uatrakcyjniło swoje wystawy, pewnego razu w tym roku, byliśmy na wycieczce po Muzeum z grupką młodych Szwedów, i później niestety żalili sie, że to było najnudniejsze z całego tygodnia atrakcji...
Odpowiedz
#32
Masz rację - nie rozumiesz. Żelazne Korzenie to piknik archeologiczny o charakterze edukacyjnym. Organizatorem ŻK jest Świętokrzyskie Stowarzyszenie Dziedzictwa Przemyslowego w Kielcach i Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach.
Natomiast Jarmark to impreza Starostwa Powiatowego w Starachowicach promująca sama nie wiem co Undecided
Odpowiedz
#33
Cytat:To złe porównanie Noc Muzealna czy Kulturalna kontra Jarmark. Mówimy tu o dwóch różnych zdarzeniach o nieporównywalnym charakterze. Co do wydarzeń kulturalnych proponowanych przez Muzeum Przyrody
i Techniki odsyłam do strony http://www.ekomuzeum.pl. Tak na marginesie ciekawa jestem na ilu wernisażach wystaw byłeś w naszym muzeum?
Fakt, że w muzeum nie bylo możliwości obejrzenia meczu w czasie jarmarku to nie brak wyobrazni czy zaradności ze strony muzeum. Pewnie przyznasz mi racje, że "rozemocjonowany" kibic różni się od zwiedzającego muzeum. Nie upierajmy się żeby nasze muzeum spełniało rolę jednostki kultury i miejsca gdzie można do ciemnej nocy do upadłego pić piwo.

No fakt, różny charakter, ale cen ten sam- Promowanie kultury. Wystawy swego czasu widziałem praktycznie wszystkie, jestem pasjonatem historii, obecnie nie mieszkam w Starachowicach ale na brak dóbr kultury nie narzekam. Jeżeli impreza typu StrongMan się udała to dlaczego miałobysię tam nie udać oglądanie EURO. A to już nie od nas zależy kto, z kim, gdzie i kiedy się upije. To, że mamy młodzież jaką mamy to kompletnie inny topic. A piwo towarzyszy naszemu narodowi od wieków przy każdej imprezie :-)
a Jarmark u Starzecha to impreza, która powinna promować atrakcyjność naszej okolicy. Tereny eko-muzeum powinny być miejscem, gdzie nie tylko można obejrzeć ekspozycje z dinozaurów czy zabytkowych STARÓW, ale choćby przyjść i w super miejscu z fajnym klimatem oberzeć sobie np. potyczki Polaków na EURO.
Odpowiedz
#34
Jarmark u Starzecha to antyreklama miasta i powiatu. Jak zobaczyłem pawilon(namiot) z napisem miasto Starachowice , a w nim dwie panie i trzy jakieś broszurki to śmiech mnie ogarnął. W zasadzie nie wiem jaki ma cel ta impreza bo wydaje się że odpust w Wąchocku ma więcej kramarzy niż wystawców na naszym jarmarku.Ludzie odpowiedzialni za organizację tej imprezy nie mają o tym zielonego pojęcia , a i muzeum mogłoby postarać się o jakąś wystawę na tą okazję.
125
Odpowiedz
#35
Wiesz co PETER, skoro z Ciebie taki obiezyświat, to gdzie widziałeś to promowanie kultury. Swoją drogą byłbyś łaskaw nam wykjaśnić co masz na myśli pisząc taką bzdurę. Bo może na przykład to, że w Muzeum Wsi Kieleckiej watacha pracowników przebrana za chłopów napada na grupę zwiedzających , dźgając ich naszymi rodzimymi widłami, czy też to że każdy zwiedzający krypty królewskie na Wawelu, może strzelić sobie sete i przegryźć kiełbase przy przesławnym Jegokrólewskiej Mości opoju Auguście II Mocnym( świeć Panie nad Jego Duszą...) i wszystko wcemnie biletu w ramach promocji kultury.
Chyba pomyliłeś promocję kultury z promocją miejsca. A porównanie takiej imprezy jak Strongmeni do ogladania Euro jest żenujące. Zważ Peterze, że ta pierwsza impreza jest jednak nieco bardziej "poukładana", i towarzyszy jej zainteresowanie prasy i telewizji. Do Muzeum może tez przyjechać przy okazji ktoś z zewnątrz i ocenić. Na mecz chodzi gawiedź raczej lokalna, o niewybrednych w większości gustach kulturalnych. Wystarczy im dobry piwowar. I trudno sie z Wiolą(numeru nie pamietam) nie zgodzić, że wśród wrzasków i wzmagającej sie atmosfery wśród kibiców (na skutek emocji poza sportowych raczej) obraz promocji KULTURY byłby tragifarsą. Nie biorać pod uwagę ewentualnych strat materialnych, moralnych i co wielce prawdopodobne także mstrat w ludziach. Amen
Odpowiedz
#36
Cytat:Wiesz co PETER, skoro z Ciebie taki obiezyświat, to gdzie widziałeś to promowanie kultury. Swoją drogą byłbyś łaskaw nam wykjaśnić co masz na myśli pisząc taką bzdurę.

Każde większe miasto organizuje Noce Kultury i inne akcje mające na celu jej promowanie. W Starachowicach również, tylko, że na mniejszą skalę. Nie oszukujmy się, nasze społeczeństwo rzadko chodzi do teatru, na wystawy, galerie, czy nawet czyta książki. Człowiek jednakże musi się, kolokwialnie mówiąc, czasem "odchamić."

Cytat:Bo może na przykład to, że w Muzeum Wsi Kieleckiej watacha pracowników przebrana za chłopów napada na grupę zwiedzających , dźgając ich naszymi rodzimymi widłami,

To już byłby show, troche kiczowaty, ale ludzie na to idą. Z tego co się orientuję, to w Bieszczadach, symulowane napady na pociągi są bardzo popularne.

Cytat:czy też to że każdy zwiedzający krypty królewskie na Wawelu, może strzelić sobie sete i przegryźć kiełbase przy przesławnym Jegokrólewskiej Mości opoju Auguście II Mocnym( świeć Panie nad Jego Duszą...) i wszystko wcemnie biletu w ramach promocji kultury.,

Jeżeli nie masz o czymś pojęcia, to się nie wypowiadaj. To co napisaleś jest żenujące. Agust II Mocny został pochowany w Warszawie, a nie na Wawelu. Tylko się nie tlumacz, że podałeś to jako pierwszy lepszy przykład. Jeżeli się czegoś nie wie to się poprostu milczy, albo sprawdza niepewne informacje.

Cytat:Chyba pomyliłeś promocję kultury z promocją miejsca. A porównanie takiej imprezy jak Strongmeni do ogladania Euro jest żenujące. Zważ Peterze, że ta pierwsza impreza jest jednak nieco bardziej "poukładana", i towarzyszy jej zainteresowanie prasy i telewizji. Do Muzeum może tez przyjechać przy okazji ktoś z zewnątrz i ocenić. Na mecz chodzi gawiedź raczej lokalna, o niewybrednych w większości gustach kulturalnych. Wystarczy im dobry piwowar. I trudno sie z Wiolą(numeru nie pamietam) nie zgodzić, że wśród wrzasków i wzmagającej sie atmosfery wśród kibiców (na skutek emocji poza sportowych raczej) obraz promocji KULTURY byłby tragifarsą. Nie biorać pod uwagę ewentualnych strat materialnych, moralnych i co wielce prawdopodobne także mstrat w ludziach. Amen

Fakt, Strongmeni to show, które było pokazane w jednej z największych TV w Polsce, co reklamowało Muzeum. W efekcie ktoś z widzów mógł odwiedzić Muzeum i popodziwiać jego ekspozycje, które są naprawdę interesujące. Przy okazji to promocja nie tylko miejsca ale i miasta. Zauważ też, że oglądanie meczu, szczególnie jak gra Nasza Reprezentacja też jest jakąś formą kultury i przeżywania emocjonalnego. A fakt, że Polacy lubią sobie wypić, to tak jak już wcześniej wspomniałem, to dyskusja na inny temat.
Odpowiedz
#37
Dawno nie odwiedzałem naszego forum. Tymczasem Peter rozłożył moją wypowiedz na czynniki pierwsze. Wszystkie wcześniejsze twierdzenia podtrzymuje, a że temat sie juz troche zdezaktualizował, odpowiadam tylko na zarzut dotyczący mojej rzekomej "żenującej" wiedzy , gdzie pochowany został August II.
Otóż nie zamilcze, a moge jedynie uśmiechnąć sie z przekąsem na Waćpana "wiedze" w tym zakresie.Ciało Króla Jegomości spoczywa w katedrze wawelskiej, a jedynie serce w warszwskim kościele Kapucynów w Warszawie.
Wiedze moją opieram na osobistym pobycie w kryptach, czy też informacjach zaczerpniętych z opracowań dotycżących n/n tematu ( warto wspomnieć chociażby o biografii Augusta II pióra prof. Staszewskiego). Przesyłam linka z wikipedii, gdzie informacje te są potwierdzone. I to tyle na ten temat. Salve bracie!
http://pl.wikipedia.org/wiki/August_II_Mocny
Odpowiedz
#38
Zgadza się, ja pisałem swoją wiedzę z głowy bo tak zapamiętałem na lekcji historii. August II Sas zmarł na zamku warszawskim 1 lutego 1733 Został pochowany w katedrze wawelskiej, wnętrzności króla złożono w kościele Kapucynów w Warszawie, natomiast jego serce spoczęło w kościele dworskim w Dreźnie, a nie w Warszawie. Także "podzielili się" naszym królem. Więc po części obydwaj mamy rację.
Odpowiedz
#39
осна235.4ReprBettпоисVenuистоDaleДерлразнчитаAtlaOrie25-1JuleB114ГлобВилиEdwiRondПлотMiguHerd
AssaМинаTuli2950АртиErbaAfroThisRussXVIIAdagUnbrДаниOLAYЛапшPatrGarnStepPatrAloeКорчSafeOrea
MattМоскAnneДружJohaCatcRoinхозяLuciCollНовоJameМелавэб-выруСолосложFELIBrixНатумелоAlexChet
LoveOrchСодеЛукаVictШнурJuliRalfAmalголоПлейСергXVIIZoneSwarZoneZoneвыбиZoneзакаЦЯ23PaulЛысе
БойкWilldiamRobeCarlAlesCanoКирпDolbAlphбатаAlexСемеBarbКуваТараJeanСолоBurtМануШтолПопоитал
EdgaузорчастмесяначаDigiMabeMielOrigДрак93192897ЕськЗатыBossPETERemiЛермSmarHONDосноMedlEarl
1154инстСолоПрохРазмКитаКитаWindWindCC-1CoolKatePhilhappграмСтавЛитРWindГусеУстиЛитРАлтыЛури
ЛитРЛитРФормXVIIматеКрылОдинстихМаккуслоGAAPхудоФормОконЕрмоKingШамоLeslOZONМатеДыбаЛапиMAKS
DolbMaryКубаЖелтавтоBlueLoveNeedKatyПетрWindBestБатылюблиллюродиЖукоPeteСокоавтоAutoмесямеся
месяНекр1920БулгДени1962ШорыавтоПляцФормГуседовеНикиавтоWild
Odpowiedz
#40
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
сайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайтсайт
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości