Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ceny paliw
Zaryzykowałem i wczoraj zatankowałem pod korek ten wspaniały Lotos Diesel na Stemarze. Dziś rano do pracy pojechałem taryfą bo auto nie odpaliło,nie polecam.
Odpowiedz
Rabbit1987
Ja też mam zatankowany Lotos Diesel ze Stemaru. I dziś z rana(ostatni raz jechałem w niedzielę o 9:00) odpalił bez ŻADNEGO PROBLEMU.
Odpowiedz
Macie auta na common railu ?
Odpowiedz
Ja mam stare tdi zatankowane na Stemarze i odpala przy -15C od strzała więc wydaje mi się ze to nie kwestia paliwa.
Odpowiedz
Monitoruję sytuacje na bieżąco jak zwykle. I póki co jest bardzo dobrze.

Moje 15 letnie auto z 300 000km przebiegiem stoi na dworze. Rano aż mi go szkoda takie dźwięki wydostają się przy rozruchu- odpala bez problemu. Rzekłbym ... pół obrotu .

Jedyne co zrobiłem teraz to podładowałem akumulator bo jeżdżę po mieście na krótkich trasach i codziennie uruchamiam rozruch kilkadziesiąt razy.

@ Rabit 1987 - tankowanie na Stemarze nie wiąże się z ryzkiem nigdy i o żadnej porze Wink

@ msh- drugie auto jest na Common Railu. Dzisiejsza noc na dworze. Bez problemu.
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
Moje 8 letnie auto drugi dzień z rzędu nie odpaliło po tankowaniu u ciebie
Odpowiedz
Skąd masz wiedzę że to paliwo jest przyczyną? Filtr paliwa świeży? Świece sprawne? Akumulator ma jeszcze odpowiedni prąd rozruchowy czy jeszcze fabryczny? itd. itp. i żeby nie było nie bronię tu Stemaru tylko wiem jak dbamy o nasze auta.
Odpowiedz
Skoro do wczoraj odpalało a po zatankowaniu na Stemar przestało - to jest duża szansa, że to ma coś wspólnego z paliwem. Nie miałeś do tej pory problemów z uruchomieniem samochodu? Gdzie tankowałes wcześniej?
Odpowiedz
gunman napisał(a):Skoro do wczoraj odpalało a po zatankowaniu na Stemar przestało - to jest duża szansa, że to ma coś wspólnego z paliwem. Nie miałeś do tej pory problemów z uruchomieniem samochodu? Gdzie tankowałes wcześniej?

Hipotezy są dwie : albo to coś wspólnego z paliwem albo............. ze środą. Bo we wtorek palił a w środę nie Tongue
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
Akku nowy w pełni sprawny, świece i przewody nowe. Tankowalem do tej pory na BP i nie było problemu. Zatankowalem w poniedziałek, zrobiłem ok 80 km, auto stało na podwórku, rano - 17 było i lipa, dziś powtórka z rozrywki - 18i lipa. Jak w dzień temperatura wzrasta jest ok.
Odpowiedz
@rabbit1987 Jakie to auto? , niektóre pojazdy mają bardzo wrażliwe układy wtryskowe.
Odpowiedz
rabbit1987 napisał(a):Tankowalem do tej pory na BP i nie było problemu.
Lałeś zwykły ON czy Ultimate?
Odpowiedz
@star266 A jakie masz przemyślenia na temat fuzji Orlen - Lotos
Odpowiedz
@Rise

Monopol nigdzie nie jest dobry. Ja bym widział wiele operujących koncernów czego fuzja jest przeciwieństwem.

@Gunman

Mógłbym Ci pewnie wiele mówić czy pisać ale korzystając z silnych mrozów nagrałem filmik o 6 rano. Rozruch ...... idealny to mało powiedziane przy takiej aurze. Ja wierzę ,że jeden samochód odpala a drugi nie . Ale nie uwierzę, że to samo paliwo nie zgęstniało a kilometr dalej komuś zgęstniało. To raczej tak nie działa.

https://www.youtube.com/watch?v=TZesXXEoUj4
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
gunman napisał(a):
rabbit1987 napisał(a):Tankowalem do tej pory na BP i nie było problemu.
Lałeś zwykły ON czy Ultimate?

Zwykły ON. Auto to Astra 1.7 CDTi z 2010. Auto kupione w listopadzie, wymienilem wszelkie filtry w tym paliwa, przewody oraz accu przed swietami po padlo. Wyjezdzilem to paliwo do czwartku. Zatankowalem na MZK i mimo podobnych mrozow auto pali elegancko. Moze to czysty przypadek, ale ja juz na Stemar nie powroce.
Odpowiedz
Sam tak sugeruję klientom w takich przypadkach co czasami ich oburza. Dla mnie sprawa jest prosta. Wkładam w to co robię dużo serducha to po co mam więcej doświadczać co powyżej? Stacji jest dużo jedź tam gdzie uważasz.

Zwłaszcza ,że w moim przypadku takie sytuacje często leżą albo po stronie charakteru klienta albo stanu technicznego auta. I tak jak jedzie teraz na mnie tak za chwilę będzie jechał na konkurencję. No albo pojedzie na BP tudzież statoil i potem będzie raczył znajomych opowieściami dziwnej treści. Jak to było źle ale dzięki Jego sprytowi, zaradności i zapobiegliwości.......

Po okresie mrozów chyba już znam statystyki bo generalnie problemów nie było. Jakieś pojedyncze historyjki a zatankowanych samochodów setki. Przecież nikt nie będzie twierdził, że na mrozie samochody i webasta mają się lepiej niż gdy jest cieplej, to normalne. [Dużo ciekawsze były historie jak całe firmy stały i spuszczały paliwo do beczek , firmy, które u mnie nie tankują-dodam.]
Zwykłe paliwa zimowe jakie są takie są. Idealne nie są.

@Rabbit
Piszesz, że wyjeździłeś paliwo do końca.Miło słyszeć.Możesz mi napisać jak odpaliłeś swój samochód. Bo ja mam takie przeczucie,że jak rano zakręcieś kilka razy i samochód nie odpali to po powrocie z pracy naładowałeś akumulator i bez żadnych dodatkowych zabiegów i na mrozie jeszcze auto odpaliło i bezproblemowo jeździło.
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
Auto zostało wepchniete do garażu gdzie jest dodania temperatura. Accu jest nowy i nie musiałem go ładować. Najprawdopodobniej to problem z paliwem był przyczyną problemów. Ja już na twoją stacje nie wrócę.
Odpowiedz
@Rabbit1987, ja zatankowałem PB95 na MZK i zamarzła Smile Laewta, mechanik, czyszczenie układu.
offtopic king - OK
Odpowiedz
A widziałeś żebym Ciebie gdzieś namolnie namawiał ? Wepchnięcie do ciepłego garażu nie jest jakąś wielką walką z zamarzniętym samochodem tylko zdroworozsądkowym działaniem. I przy kiepskim paliwie tylko to działanie nie musiało by się skończyć powodzeniem bo parafina skutecznie zablokowała by układ paliwowy. Raczej podejrzewam kilka drobnych problemów, które razem unieruchomiły samochód. Mniejsza z tym, szerokiej drogi !
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
Problemem bylo paliwo. eot
Odpowiedz
Z wiekiem staram się nie prowadzić podobnych dyskusji z klientami bo zazwyczaj do niczego nie prowadzą.

Jeśli samochód stał na mrozie i nie odpalił a wstawiony do ciepłego garażu odpalił to problemem była temperatura a nie paliwo.
Owszem paliwo zapewne miało gorszy przepływ ale na pewno nie zakleiło filtra bo wtedy bez jego wymiany byś nie pojechał.

Wraz z obniżeniem temperatury spada sprawność akumulatora , nawet tego nowego. Cały silnik ma większe opory i kilka tego typu problemów pobocznych.

Ja nie jestem producentem paliwa. Ja kupuje je w Lotosie , zbiorniki mam wyczyszczone tego lata. Dokumentację mam publiczną jak mało kto. Śpię spokojnie choć głowy nie dam sobie uciąć ,że każde auto zawsze odpali i pojedzie.


PS. Ostatnio był przypadek jak rzadko kiedy. Pani przyjechała sprawnym samochodem , zgasiła , zatankowała i już nie odpaliła. Akurat wtedy całkiem przypadkowo padła pompa paliwa w fordzie Fokusie co z tankowaniem nie miało nic wspólnego.

Tak jak wspominałem statystycznie problemu nie było. Czy się zastanawiam nad paliwem arktycznym dla koneserów?- od dawna. Czy tankowanie u mnie grozi jakimś ryzykiem ? No można rabat dostać Wink

PS. Na fejsie będzie zdjęcie każdej dostawy i dokument jakości. Tego nawet koncerny nie robią.
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz
W 99 % przypadków daję ręke uciąć, że problemem nie jest paliwo. Ten jeden % to tankowania na stacjach krzak.
Zacznijcie od regularnego przeglądu i wymiany na bieżący części i płynów eksploatacyjnych w starych gratach... a problemy znikną.
Odpowiedz
Kolejny już koncern chcę nam umyć samochód z brudu. Nie będzie już zwykłych paliw na Orlenie, będą jedynie Efecta albo Verva.


(MOD)
Odpowiedz
Panowie, nie oszukujmy się. Paliwo na Stemarze jest bardzo dobre. Wiadomo od kogo i skąd. Po kupnie auta na ON tankuję tylko tam, na cenę nie patrzę, zawsze tankuję do pełna(ponad 60l), zawsze za płatność kartą za taką ilość rabat 10gr/litr więc chyba jest dobrze. Mam pytanie do właściciela: chyba dobrze kiedyś widziałem u Ciebie alkotesty? Ostatnio był problem z kupnem na BP czy Circle K. (odpowiadam odrazu, nie- nie ja jeździłem za nimi po pijaku).

P.S przeczytałem swój post i normalnie jakbym był spamerem Smile , ale prawda jest taka że trzeba wspierać lokalny biznes.
Odpowiedz
Alkotesty mieliśmy już przeróżne. Jednorazowe i elektroniczne. Niestety nie ma ich w ciągłej sprzedaży bo przedstawiciel miał problemy z zatowarowaniem. Te jednorazowe miewały krótkie terminy ważności. Kiedyś wziąłem kilka i testowałem. Proste w użyciu i skuteczne.

Mam teraz chyba dwie sztuki alkomatów elektronicznych. Jak będę na stacji mogę im się przyjrzeć.

PS. No właśnie alkomaty są po to aby nie wpaść w kłopoty zupełnie niepotrzebnie.
Młodzi ludzie, mądrzy, ambitni, uczciwi- zaplanujcie sobie emigrację. W tym kraju prędko nic się nie zmieni!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości