Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jesteś za czy przeciw finansowaniu in vitro z budżetu państwa
#76
...- "elkawwa" rozumowanie iście z teleturnieju "skojarzenia" więc nie komentuje - dla ułatwienia polecam czytać ze zrozumieniem o czym mowa.....Cool
blus...
Odpowiedz
#77
Pelek napisał(a):Jeśli tak to interpretować to każda opinia jest polityczna. Zatem mówienie, że in vitro jest wręcz zbawieniem dla tych którzy mają problemy z poczęciem potomka jest też polityczna - ergo kłamliwa.
Każda opinia przygotowana na polityczne zamówienie danej partii.
Jak leczenie może być polityczne? Jak jest ktoś chory to się leczy. in vitro jest sposobem leczenia więc jak może być polityczne. O in Vitro jest tak głośno poniewaz partie popierające kosćiół w jego działaniach chowają sie za moralnością, ochroną życia itp. Gdyby kościół powiedział że in Vitro jest OK sprawy by nie było. W ubiegłym tygodniu słyszałem wywiad z Czarneckim z PiS na temat aborcji i wnoisek jest jeden jak ustawa aborcyjna była dobra dla kościoła kilka lat tamu to była też dobra dla polityków prawicowych, a jak teraz była okazja nazwać ją złą przez kościół to też jest zła dla prawicy. W niektórych przypadkach prawica poprostu ślepo wierzy kościołowi i wykonuje jego widzi mi się, tak jest w przypadku In Vitro. Nie ma żadnych naukowych podstaw przeciwko leczeniu, są średniowieczne zabobony, którym kościół wiele razy hołduje i hołdować będzie.
Nie liczy się, co robisz. Nie liczy się, ile odłożyłeś w banku. Nie liczy się, jak się ubierasz. Nie jesteś pięknym i ulotnym płatkiem śniegu. Zaczyna się od tego, że nie możesz spać. Później czujesz, że masz lufę w ustach
Odpowiedz
#78
olek2601 napisał(a):Nie ma żadnych naukowych podstaw przeciwko leczeniu, są średniowieczne zabobony, którym kościół wiele razy hołduje i hołdować będzie.
zacznijmy od początku - in vitro NIE JEST LECZENIEM. Leczeniem jest np. naprotechnologia, ze zbliżoną skutecznością.
.
olek2601 napisał(a):jak ustawa aborcyjna była dobra dla kościoła kilka lat tamu to była też dobra dla polityków prawicowych, a jak teraz była okazja nazwać ją złą przez kościół to też jest zła dla prawicy.
Jeśli ktoś opiera się na wartościach etycznych i moralnych to dlaczego się dziwisz ??
.
olek2601 napisał(a):O in Vitro jest tak głośno poniewaz partie popierające kosćiół w jego działaniach chowają sie za moralnością, ochroną życia itp.
No cóż - zadam ci to samo pytanie co Jesionowi, chociaż on dziwnie od razu wyłączył się z dyskusji. Od którego momentu dla ciebie "to coś" co powstaje z plemnika i jajeczka jest dzieckiem ??
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
#79
"In vitro" to temat zastępczy a decyzja o finansowaniu świadczy o "braku zasad moralnych wśród rządzących"!
Finansowanie "In vitro" jest skierowane do osób zamożnych(tylko takie stać na ROCZNĄ dokumentację diagnostyczną) a w tym samym czasie rodzice dzieci które się urodziły nie tylko nie mają pomocy Państwa ale muszą płacić Vat za WSZYSTKO co swoim dzieciom kupują.
Najgorszą sytuację mają rodzice dzieci chorych - mają gorzej niż w Białorusi.
Z perspektywy emeryta !
Odpowiedz
#80
podhalanczyk napisał(a):rodzice dzieci które się urodziły nie tylko nie mają pomocy Państwa ale muszą płacić Vat za WSZYSTKO
Nieprawdopodobne... podatek VAT za wszystko?! Toż to przecież gorzej niż w Korei Północnej! Big Grin

podhalanczyk napisał(a):Najgorszą sytuację mają rodzice dzieci chorych - mają gorzej niż w Białorusi.
Tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić, Ci rodzice mają gorzej niż w Rwandzie albo nawet w Burkinie Faso.
Odpowiedz
#81
podhalanczyk napisał(a):Finansowanie "In vitro" jest skierowane do osób zamożnych(tylko takie stać na ROCZNĄ dokumentację diagnostyczną)
i mamy zwycięscę na najgłupsza wyowiedź roku, teraz panowie można pisać różne głupoty i tak żadna powyższej nie przebije Smile
Nie liczy się, co robisz. Nie liczy się, ile odłożyłeś w banku. Nie liczy się, jak się ubierasz. Nie jesteś pięknym i ulotnym płatkiem śniegu. Zaczyna się od tego, że nie możesz spać. Później czujesz, że masz lufę w ustach
Odpowiedz
#82
In Vitro to nie lecznie tylko usuwanie objawów. Brutalne, inwazyjne i niemoralne.
Odpowiedz
#83
Dawid_k napisał(a):In Vitro to nie lecznie tylko usuwanie objawów. Brutalne, inwazyjne i niemoralne.
Zupełnie jak z rakiem.....
Odpowiedz
#84
Pozwolę sobie co nieco podsumować, gdyż ankieta powstała na moją propozycję i tu dziękuję Oscarowi.
Moje wnioski na podstawie ankiety oraz komentarzy:
1. Ankieta jednoznacznie mówi, że demokratycznie jesteśmy za finansowaniem In Vitro z budżetu państwa.
2. W zasadzie, ankieta zaraz na początku przeszła na plan drugi
- przestaliśmy się do niej odnosić
- jedynie przekrzykiwaliśmy się wygłaszaniu coraz to ciekawszych tez ideologicznych
3. Skoro ankieta została pominięta, to sami podjęliśmy decyzję o zaniechaniu mechanizmu demokracji, innymi słowy przestało być istotne narzędzie podjęcia decyzji.
4. Skupialiśmy się na sobie, aby zebrać jak najwięcej zwolenników swoich teorii.
5. Jeśli nie udało się ze zwolennikami, to zaczynaliśmy próbę zdyskredytowania teorii przeciwników w dyskusji.
6. Patrząc w skali makro, łatwo nami manipulować kontrowersyjnym tematem:
- szybko dajemy się ponieść emocjom
- łatwo też przestajemy się interesować wynikiem, gdy "kurz opadnie"

Można na końcu stwierdzić, oczywiście nie każdy musi się ze mną zgadzać, że jeśli komukolwiek zależało by na wprowadzeniu w błąd Nas Polaków, to ten temat pokazuje, że jest to wyjątkowo łatwe do zrobienia.
Jeśli temat In Vitro jest tematem zastępczym, to moim zdaniem dyskusja w tym temacie pokazuje, że w 100% sprawdza się w takiej roli.
W zasadzie poruszymy fundamenty świata, zupełnie pomijając demokrację jako narzędzie podejmowania decyzji. W moim odczuciu tak właśnie jest, celowo się stwarza takie tematy dyskusji aby samo narzędzie zeszło na drugi, czy dalszy plan. Efektem jest potem frekwencja wyborcza, czego mieliśmy przykład w ostatnim czasie - referendum w sprawie odwołania prezydenta.
Fides et ratio
Odpowiedz
#85
killFrenzy napisał(a):2. W zasadzie, ankieta zaraz na początku przeszła na plan drugi
Nie rozumiem o czym tu było debatować... o tym że jest 10:8 dla in-vitro? Chciałeś relacji jak z meczu piłki nożnej?
Odpowiedz
#86
olek2601 napisał(a):i mamy zwycięscę na najgłupsza wyowiedź roku, teraz panowie można pisać różne głupoty i tak żadna powyższej nie przebije smile
Typowe dla "lemingów" zamiast argumentów deprecjonowanie i obrażanie (niesiłowszczyzna & michnikowszczyzna). Zamiast argumentów ośmieszanie i poniżanie.
Z perspektywy emeryta !
Odpowiedz
#87
podhalanczyk napisał(a):Typowe dla "lemingów" zamiast argumentów deprecjonowanie i obrażanie (niesiłowszczyzna & michnikowszczyzna). Zamiast argumentów ośmieszanie i poniżanie.
Najpierw przeczytaj to co wklejasz tutaj... a później miej pretensje.
Odpowiedz
#88
Wydaje mi się, ze pewne elementy zostały pomylone.
killFrenzy napisał(a):1. Ankieta jednoznacznie mówi, że demokratycznie jesteśmy za finansowaniem In Vitro z budżetu państwa.
Ponieważ ankieta nie ma ŻADNEJ mocy sprawczej, należy założyć, że część osób po prostu nie chciała się angażować w dyskusję. Ta demokracja która tu zaistniała dotyczy małego środowiska które tu się udziela, i na ogół jest to środowisko osób dość młodych. W tam ujęciu stwierdzenie, że jest prawie pół na pół ( na chwilę obecną 19:17) jest bardzo dobrą pozycją przeciwników in vitro. Bo przecież w "segmencie : osoby starsze" , śmiem twierdzić, że ta proporcja zmieni się bardzo radykalnie na rzecz przeciwników in vitro. Innymi słowy : wśród młodych in vitro zyskała tylko 5% więcej głosów. BRAWO młodzi dla których prawo moralne to coś więcej niż puste słowa.
.
killFrenzy napisał(a):3. Skoro ankieta została pominięta, to sami podjęliśmy decyzję o zaniechaniu mechanizmu demokracji, innymi słowy przestało być istotne narzędzie podjęcia decyzji.
Moim zdaniem w pewnych tematach demokracja nie ma znaczenia. Bo jeśli stwierdzimy, że ktoś ma krzywy nos i dlatego trzeba go zabić, a na dodatek trzech będzie przeciw a czterech za - to czy oznacza to, że krzywonosy musi zginąć ?? Demokracja nijak się ma do moralności i etyki. Jest tylko próbą usprawiedliwienia zbrodni.
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
#89
Pelek napisał(a):Ponieważ ankieta nie ma ŻADNEJ mocy sprawczej, należy założyć, że część osób po prostu nie chciała się angażować w dyskusję. Ta demokracja która tu zaistniała dotyczy małego środowiska które tu się udziela, i na ogół jest to środowisko osób dość młodych. W tam ujęciu stwierdzenie, że jest prawie pół na pół ( na chwilę obecną 19:17) jest bardzo dobrą pozycją przeciwników in vitro. Bo przecież w "segmencie : osoby starsze" , śmiem twierdzić, że ta proporcja zmieni się bardzo radykalnie na rzecz przeciwników in vitro. Innymi słowy : wśród młodych in vitro zyskała tylko 5% więcej głosów. BRAWO młodzi dla których prawo moralne to coś więcej niż puste słowa.
Nie wiem, czy śmiać się... czy płakać... W takim razie po co była ankieta?

Pelek napisał(a):Demokracja nijak się ma do moralności i etyki. Jest tylko próbą usprawiedliwienia zbrodni.
No tak, dla Ciebie chyba komunizm byłby idealny, tyle że zamiast PZPR przy Rondzie de'Gaulla widziałbyś Prawo i Sprawiedliwość.
Odpowiedz
#90
A Ja jestem za a nawet przeciw !!!
Odpowiedz
#91
Jesion napisał(a):W takim razie po co była ankieta?
też się nad tym zastanawiałem.
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
#92
Pelek napisał(a):też się nad tym zastanawiałem.
...mam nadzieję, że kiedyś do tej prawdy dojdziesz.
Myślę, że jeżeli w ankiecie większość byłaby przeciw finansowaniu in-virto z budżetu, inaczej mówiłbyś o niej. Wychwalałbyś, że większość ma takie samo zdanie jak Ty. W tedy nie kwestionowałbyś idei demokracji.
Jestem o tym przekonany, bo już taki z Ciebie zgorzkniały człowiek... taki nasz forumowy Jarosław Kaczyński Smile
Odpowiedz
#93
Jesion napisał(a):..mam nadzieję, że kiedyś do tej prawdy dojdziesz.
nie za bardzo wiem po co ten komentarz. Czyżby i tobie włączyła się funkcja "przerost ego" ??
.
Jesion napisał(a):Myślę, że
Wszystkie następne twoje słowa świadczą tylko o jednym : niestety nie myślisz.
I nie za bardzo wiem dlaczego to tak troskliwie zajmujesz się moją osoba zamiast odpowiedzieć mi ma proste pytanie które ci zadałem . Przypomnieć ?? Bardzo proszę :
Pelek napisał(a):Jesion - od którego momentu dla ciebie "to coś" co powstaje z plemnika i jajeczka jest dzieckiem ??
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
#94
podhalanczyk napisał(a):Typowe dla "lemingów" zamiast argumentów deprecjonowanie i obrażanie (niesiłowszczyzna & michnikowszczyzna). Zamiast argumentów ośmieszanie i poniżanie.
I kto tu mówi o braku argumentów, wymyślasz - lub bo bardziej do ciebie pasuje - zasłyszałes gdzieś w TRWAM zdanie i piszesz na forum. Może ty podaj argumenty przemawiające za twoją tezą. No proszę o dowody na to że na in vitro stać tylko bogatych. Jeśli ich nie masz przyznaj że jesteś bajkopisarzem i pieskiem Rydzyka.
Nie liczy się, co robisz. Nie liczy się, ile odłożyłeś w banku. Nie liczy się, jak się ubierasz. Nie jesteś pięknym i ulotnym płatkiem śniegu. Zaczyna się od tego, że nie możesz spać. Później czujesz, że masz lufę w ustach
Odpowiedz
#95
Jesion napisał(a):Nie rozumiem o czym tu było debatować... o tym że jest 10:8 dla in-vitro? Chciałeś relacji jak z meczu piłki nożnej?
Skoro nie rozumiesz to dlaczego udzielasz się w tym temacie? Na dodatek jesteś chyba jednym z najbardziej aktywnych.
Pelek napisał(a):Ponieważ ankieta nie ma ŻADNEJ mocy sprawczej
Nikt nie powiedział, że jest inaczej.
Pelek napisał(a):należy założyć, że część osób po prostu nie chciała się angażować w dyskusję
To zależy, czy należy. Ja uważam, że obecnie próbka statystyczna jest ok. Mam świadomość o jej niedoskonałości, ale ją akceptuję.
Pelek napisał(a):Ta demokracja która tu zaistniała dotyczy małego środowiska które tu się udziela, i na ogół jest to środowisko osób dość młodych.
Co to ma do rzeczy? To kwestia akceptowania wyników, ja je akceptuję ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami. Mimo iż jestem antydemokratą. Statystycznie się zgadzam z wynikami.
Prawda jest taka, że nikt nie przedstawił, żadnych założeń co do interpretacji wyników, nie określił też kiedy należy je analizować.
Pelek napisał(a):W tam ujęciu stwierdzenie, że jest prawie pół na pół ( na chwilę obecną 19:17) jest bardzo dobrą pozycją przeciwników in vitro.
Pół na pół? Liczby można różnie interpretować. Procentowo to różnica 5% a to dużo z punktu widzenia wyboru dwóch opcji. Generalnie rozkład w tym ćwiczeniu jest normalny. Tak jak mówisz mniej więcej pół na pół jest po obu stronach krzywej rozkładu.
Pelek napisał(a):Bo przecież w "segmencie : osoby starsze" , śmiem twierdzić, że ta proporcja zmieni się bardzo radykalnie na rzecz przeciwników in vitro.
Też śmiem tak twierdzić, ale nie mamy danych na ten temat.
Pelek napisał(a):Moim zdaniem w pewnych tematach demokracja nie ma znaczenia. Bo jeśli stwierdzimy, że ktoś ma krzywy nos i dlatego trzeba go zabić, a na dodatek trzech będzie przeciw a czterech za - to czy oznacza to, że krzywonosy musi zginąć ?? Demokracja nijak się ma do moralności i etyki. Jest tylko próbą usprawiedliwienia zbrodni.
Zgadzam się. W zasadzie pierwszy raz widzę podobną interpretację demokracji i zgadzam się w 100%.
Fides et ratio
Odpowiedz
#96
Luks napisał(a):
Dawid_k napisał(a):In Vitro to nie lecznie tylko usuwanie objawów. Brutalne, inwazyjne i niemoralne.
Zupełnie jak z rakiem.....
Rak nie jest objawem, ale chorobą. Bezpłodnośc nie jest choroba, ale objawem zaburzeń, które mogą byc zarówno pochodzenia fizycznego, jak i psychicznego.

BTW. Na temat przyczyn psychicznych bezpłodności powstała bardzo ciekawa książka: "Czekając na bociana. Terapeutyczne opowieści o niepłodności.". Świat naprawdę jest bardziej skomplikowany niż głoszą medialni prorocy deprawacji.
Odpowiedz
#97
Dawid_k napisał(a):Bezpłodnośc nie jest choroba, ale objawem zaburzeń,
Bezpłodność jest chorobą. Nie objawem. Objawem bezpłodności np u mężczyzn jest brak plemników.
Odpowiedz
#98
Pelek napisał(a):I nie za bardzo wiem dlaczego to tak troskliwie zajmujesz się moją osoba zamiast odpowiedzieć mi ma proste pytanie które ci zadałem . Przypomnieć ?? Bardzo proszę :
Ile razy mam Ci powtarzać, że odpowiedziałem Ci na to pytanie?
Ja rozumiem, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, ale wystarczy trochę się skupić i pomyśleć... a wszystko będzie jaśniejsze.
Odpowiedz
#99
Jesion napisał(a):Ile razy mam Ci powtarzać, że odpowiedziałem Ci na to pytanie?
post 72
Pelek napisał(a):Widać coś przeoczyłem. Czy mógłbyś zatem przypomnieć mi numer Twojego postu który powinienem jeszcze raz przeczytać ?
ponawiam prośbę
.
.
.
killFrenzy napisał(a):Pół na pół? Liczby można różnie interpretować.
oj tak , tak Smile


[Obrazek: 1308239070_by_ciernik725_600.jpg]
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
Nie za bardzo jest moim celem powrót do tematu, ale bardzo spodobał mi się ten obrazek. Nie do końca dotyczy in vitro ale dyskusja dotyczyła wielu tematów. [Obrazek: 40faktow_01_13lutego.jpg]
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości