Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
13 grudnia - Manifestacja antykomunistyczna w Kielcach
@DrHouse, czekam aż napiszesz, że w Polsce są internowania, tortury i łamanie praw człowieka na skale jeszcze większą niż w Chinach czy Korei Północnej... Cool
Odpowiedz
Max1979 zgrywasz inteligenta a niestety bredzisz i z każdym swoim zdaniem się kompromitujesz coraz bardziej. Zabierasz głos w dyskusji na temat, o którym nie masz zielonego pojęcia. Myślałem, że jesion jest największym ignorantem na tym forum ale widzę, że ma poważnego konkurenta w tobie. Nie wiem czy udajesz, czy rzeczywiście masz problem z logicznym myśleniem i kojarzeniem faktów. Nie mam zbytnio czasu ale postaram Ci się to szybko wyjaśnić:

Cytat:Z definicji http://pl.wikipedia.org/wiki/Totalitaryzm:

Totalitaryzm (dawniej też: totalizm) – system rządów dążący do całkowitej władzy nad społeczeństwem za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb wobec przeciwników politycznych, akcji monopolowych i masowej monopartii. Termin totalitario stworzył na początku lat 20. XX wieku Benito Mussolini dla określenia systemu państwowego, który wprowadzał, charakteryzując go: Wszyscy w państwie, nikt poza nim, nikt przeciw niemu.

Charakterystyka

W systemach totalitarnych życie ludzi podporządkowane jest wszechobecnej kontroli ze strony władzy. Wyznacza ona standardy i normy zachowania, określa status socjalny obywateli, ustala kierunki, obszary i granice aktywności publicznej oraz kształtuje wzorce życia osobistego.
Stosowane są: terror i ludobójstwo, na przykład w obozach koncentracyjnych w hitlerowskich Niemczech lub łagrach w stalinowskim ZSRR. Obywatele są silnie uzależnieni od władzy. W skrajnych przypadkach władza wpływa nawet na przyrost naturalny jak w Chinach.

Władza wpływa na świadomość społeczną, posługując się propagandą i indoktrynacją. Są one zgodne z ideologią panującą w danym państwie - na przykład komunizmem. Tej ideologii są podporządkowywane programy szkolne i proces nauczania na wszystkich etapach, w tym nawet na poziomie przedszkolnym we współczesnej Korei Północnej. Obowiązuje państwowa cenzura w uzależnionych od władzy środkach masowego przekazu, a także we wszystkich dziedzinach kultury na przykład w filmie, teatrze czy literaturze.

Życie polityczne obywateli i formy ich uczestnictwa w życiu publicznym zostają określone przez władzę. Nie istnieje polityczny pluralizm. Obywatele są instrumentem władzy, potrzebnym do potwierdzenia jej planów i działań. Zakazana jest działalność wszelkiej opozycji. Prawa i wolności obywateli są łamane i zawieszane. Wybory nie odbywają się, a jeśli są organizowane, to mają charakter całkowicie dekoracyjny, ponieważ dominująca siła polityczna decyduje o tym, kto bierze w nich udział i ustala wyniki.

W państwie totalitarnym władza zmierza do całkowitej kontroli gospodarki na przykład przez wprowadzenie w faszystowskich Niemczech systemu korporacyjnego czy uspołecznienie środków produkcji i planowanie gospodarcze w państwach komunistycznych.
To co pogrubiłem to aspekty systemu totalitarnego, z którymi mamy do czynienia w dzisiejszej Polsce i całej UE. Jeżeli uważasz inaczej - twoje prawo. Równie dobrze możesz twierdzić, że ziemia jest płaska... To jest kwestia logiki i akceptacji pewnych faktów. Jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć że 2+2=4 to ja i tak Cię do tego nie przekonam swoimi argumentami. Dlatego po przeczytaniu bredni, które napisałeś w powyższych swoich postach nie widzę sensu polemiki z Tobą. Mówiąc wprost - wiem, że Cię nie przekonam.

Dam jednak jeszcze kilka argumentów. System totalitarny to system, w którym władza stara się kontrolować każdy, najmniejszy obszar życia obywateli. Podam Ci więc 10 konkretnych regulacji/problemów, które świadczą o totalitaryzmie w Polsce i Europie:

1. obowiązek ubezpieczeń
2. prohibicja narkotykowa
3. wszechobecne fotoradary
4. obowiązek jeżdżenia w pasach
5. państwowe szkolnictwo nastawione na propagandę i indoktrynacje
6. gospodarka centralnie planowana przez Brukselę / brak realnego wolnego rynku
7. rozbudowana biurokracja (Norman Davies w "Europa. Rozprawa Historyka z Historią" podaje następujące cechy totalitaryzmuSmile
8. cenzura (chociażby na stadionach) / ograniczanie wolności słowa

i na koniec 2 kwestie z najnowszych przepisów, które wchodzą od roku 2013:

9. zakaz produkcji papierosów smakowych (http://www.wprost.pl/ar/?O=380408)
10. prawo (paradoksalnie ustawa o nazwie "deregulacyjna"), które nie pozwala przedsiębiorcom na ustalanie terminu płatności za fakturę powyżej 90 dni. (http://prawo.rp.pl/artykul/792689,964401...sztow.html)

To pierwsze z brzegu 10 przykładów. Nadal tego nie rozumiesz? Naprawdę nic na to nie poradzę...

Poszczególnych bredni i kłamstw z twoich 3 postów nie sposób komentować bo nie starczyło by mi życia. Sprostuje jednak 3 podstawowe kwestie:

1. Nie wiem po co piszesz o Kaczyńskim, Millerze, Pawlaku czy Palikocie. Wiadomo, że ci politycy NIE RÓŻNIĄ SIĘ NICZYM od Tuska. Nie rozumiem więc co chcesz pokazać/udowodnić? Co do zmian jakie są w Polsce potrzebne... Nie chodzi o to żeby zmienić Tuska na Kaczyńskiego czy innego Palikota. Nie sztuką bowiem jest zmiana świń przy korycie... Ratunkiem dla europejskich narodów może być bowiem jedynie ZABRANIE KORYTA! Tobie z tego co widać bardzo dobrze w tym niewolniczym ustroju i masz nadzieję, że będzie trwał jak najdłużej... Nie wiem czy się śmiać czy płakać nad taką skrajną ignorancją i głupotą... Jesteś niewolnikiem i się z tego cieszysz... Na szczęście w przeciwieństwie do Ciebie istnieją jeszcze ludzie myślący i narody Europy powoli się budzą... Miejmy tylko nadzieję, że gdy się obudzą to nie będzie już za późno...

2. O ruchu kibicowskim nie masz zielonego pojęcia. Mimo to, jest to wątek dominujący w twoich wypowiedziach. Nie wiem czy to twoja obsesja czy co ale jeśli podejmujesz jakiś temat to wypadałoby choć minimalnie się tą tematyką zainteresować. W innym wypadku - kompromitujesz się. Pójdź na parę meczy, pojedź na kilka wyjazdów, poczytaj kilka książek (pierwsza z brzegu: J. Dudała "Fani Chuligani"), obejrzyj kilka niezależnych reportaży (pierwszy z brzegu: http://www.youtube.com/watch?v=gKVwcgD2Kng) Wtedy będziesz miał prawo zabierać głos w dyskusji. Obecnie - to co wypisujesz to zwykłe slogany, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Z bredniami nie da się polemizować bo same w sobie nie zawierają żadnej merytorycznej treści.

3. Staruchowicz nie siedzi z powodu przepisów KK. Siedzi bo podpadł Tuskowi i całej elicie na czele z ITI. Ośmielił się publicznie krytykować premiera i rząd. Jednocześnie, jako osoba prowadząca doping na meczach, miał wpływ i mógł dotrzeć do wielu tysięcy odbiorców. Z tego powodu był osobą bardzo niewygodną dla władzy.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1...wiele.html

Gdy już GW piszę takie artykuły to dla każdego myślącego człowieka powinien być to znak, że coś rzeczywiście jest na rzeczy... Ale ty dalej miej swoje klapki na oczach i ciesz się, że żyjesz w cudownym państwie... Pamiętaj, że od naiwności blisko do głupoty...

Z mojej strony to ostatni post w tym temacie. Wyjeżdżam na dłuższy okres i nie będę miał dostępu do internetu.
Odpowiedz
DrHouse napisał(a):- no i wreszcie najbardziej prawdopodobna opcja to, że byleś tam jako funkcjonariusz policji lub innej służby która miała na celu inwigilowanie tych demonstracji.
Nie no rozwaliłeś mnieSmile Nie wiem czy pod Twoją kopuła urodziła się myśl ze po prostu poszedł zobaczyć coś z ciekawości? I był tzw gapiem?Smile
Ja nie jestem sympatykiem PiS'u a z czystego przypadku udało mi się trafić na parę ich publicznych wystąpień. Smile
Odpowiedz
To w jakim celu byłem na Waszych paradach jest tylko i wyłącznie moją prawą ale zdziwiłbyś się w jakim celu.
To o czym piszesz (powody mojej obecności) to bardzo ograniczone myślenie. kibolsko nacjonalistyczne myślenie ograniczające się do własnie tychże tez,co poraz kolejny podkreśla Waszą nienawiśc do wszystkiego co się z Wami nie zgadza oraz nienawiść do prawnie działających instytucji czy służb w Polsce.
DrHouse napisał(a):wcześniej prowokowaliście na ulicach Warszawy teraz prowokujecie w internecie. Komendant kazał czy to taka Wasza oddolna inicjatywa w nadziei na awans?
Nie wiem co tam komendant kolegom z Policji kazał,ale jesteś zabawny. jacy Wy pokrzywdzeni,Was wszyscy prowokowali. a ten bandy chuliganów zatrzymywanych przed stolicą w i stolicy z kastetami,pałami,nożami to kto to był ???? przecież to Wasi. jedyni prawdziwi polacy w Polsce.
Znowu chcesz udawać greka i pajacować ?

Narzekasz na mój sposób pisowni,ale to dlatego że piszę nie na swoim sprzęcie. teraz się postaram,specjalnie dla Ciebie i innych,żeby było czytelniej.
Wracając do tematu, Wy jesteście zawsze nie winni. na marszu w Warszawie to przecież nie Wy kibole w kominiarkach rzucaliście butelkami,cegłami w Policję. to zakonnice tak ? to nie Wy demolowaliście chodniki i inne. to wszystko prowokacja hehe. a ja Ci coś powiem. wreszcie Wam się do dupy dobrali to krzyczycie o reżimie.
i bardzo dobrze. musi to do Ciebie dotrzeć. tak jak było kiedyś już nie będzie,już nie będzieci mogli robić co Wam się podoba. teraz jeżeli będziecie łamać prawo będziecie za to non stop karani. do skutku.
Więc krzycz Doktorze House o reżimie. zwykły Polak żyje w Polsce wolnej,Was żyjących w reżimie jest nie wielu. na szczęście dla wszystkich rodaków.
Powtórzę pytanie. czy w Niemczech też jest reżim bo tamtejsze służby inwigilują ruchy nacjonalistyczne i inne ?

Gallanonim. dziękuje za rzeczową odpowiedz. nie będę się odnosił po kolei,brak czasu, jestem w goscinie w Starachowicach,mam co robić.
Jeśli chodzi o kibiców. ja to już pisałem,to pewnie w większości młodzi wspaniali ludzie. piszę o chuliganach,o bandytach stadionowych którzy takich zwykłych kibiców wykorzystują właśnie w walce o swoje cele.
piszę o osobach z ruchów nacjonalistycznych,którym marzy się obalenie porządku publicznego panującego w Polsce po 1990 roku. tylko dlatego więc napisałem że jesteście z punktu widzenia porządku w Polsce pewnym zagrożeniem. bo są środowiska kibicowsko nacjonalistyczne jawnie nawołujące do wieszania na szubienice,do obalenia wszystkiego po 1990roku . temu nie zaprzeczysz.
Nie będę wchodził w dyskusję szczegółówą bo nikt z nas siebie do niczego nie przekona.
chciałbym tylko byście nie płakali o reżimie,bo reżimu to Wy chłopcy radarowcy nie mieliście okazji na oczy widzieć i poczuć na skórze pleców i głowy.
Wzbudzacie tylko swoim zachowaniem śmiech poważnych ludzi. reżim hehe. porządnie w dupe nie dostaliście to byś zobaczył co to jest reżim. dzisiaj to Wy Ameryke macie bo możecie pieprzyć te wszystkie brednie o totalitaryzmie.
nie musisz mi podkreślać pojedyńczych zdań z regułek. ja je znam i choć rozumiem Twój tok rozumowania to muszę Ci powiedzieć,że nie ma to nic wspólnego z totalitaryzmem nawet jeśli pojedyńcze cechy jego może spełniać.
Mieszasz politykę państwa czy danego rządu i sugerujesz że to właśnie efekt totalitaryzmu. większej bredni wymyślić nie mogłeś chyba.
Idąc takim tokiem myślenia w całej Europie mamy reżim. w USA mamy rezim bo są radary. wychodzi na to że dla nie dużej częsci kibiców cały świat to reżim.
na koniec muszę Cię zasmucić. jesteście trybikiem w maszynie,potrzebnym by powtarzać te brednie.
wbija Wam się do głowy i Ty jesteś przykładem na to co to wszystko robi człowiekowi z mózgu.
Co do Staruchowicza jeszcze. to jest Wasza wersja zdarzeń. ja wiem o tym że prokuratura ma na niego nie wiele. w takiej samej sytuacji było i jest dziesiątki choć pewnie setki rodaków w Polsce których oskarżono,zsyłano do aresztu i siedzieli po kilka miesięcy,po kilka lat mimo że na nich nie wiele mieli a mogli by odpowiadać z wolnej stopy.
O tym przepisie prawa karnego mówi się od lat w Polsce. tym razem dosięgł on kibica więc krzyczycie.
To jak tak krzyczycie o tym jednym przypadku to krzyczcie też o tych ''niewinnych'' setkach bandziorów handlujących prochami,latających z nożami i tak dalej i tak dalej. to też jedyni słuszni patryjoci ??
Oscar napisał(a):
DrHouse napisał(a):- no i wreszcie najbardziej prawdopodobna opcja to, że byleś tam jako funkcjonariusz policji lub innej służby która miała na celu inwigilowanie tych demonstracji.
Nie no rozwaliłeś mnieSmile Nie wiem czy pod Twoją kopuła urodziła się myśl ze po prostu poszedł zobaczyć coś z ciekawości? I był tzw gapiem?Smile
Ale to środowisko właśnie tak rozumuje. jeżeli wytknie im się prawdę to się jest albo z wyborczej,albo z tvnu albo z policji lub innej służby.
Ci ludzie nie mają szacunku do myślących inaczej niż oni sami. a już zdecydowanie pałają nienawiścią do wszystkich służb w Polsce mających strzec przestrzegania prawa i pilnowania porządku od policji po inne służby kończąc.
w grupie to cwaniaki niesamowite,kamieniami porzucają. a jak trafiają na dołki i do kicia pojedyńczo to śpiewają na kolegów że aż miło. takie środowisko. jeden drugiego sprzedaje jak tylko nie w grupie. nie jeden już raz od kolegów słyszałem jak na przesłuchaniach chłopy o rozmiarach 2mx2m płakali w rękawch i podawali nazwiska.
dlatego krzyczą o reżimie bo kilka lat temu zagięto na ich środowisko parol i skutecznie się je rozbija. i rozbijać będzie. bo wszelkie wywrotowe i szkodliwe środowiska takie jak skrajnie nacjonalistyczne czy sympatyzujące wiadomo z kim powinny być niszczone w zarodku.
Odpowiedz
gallanonim napisał(a):1. obowiązek ubezpieczeń
No tragedia!

gallanonim napisał(a):4. obowiązek jeżdżenia w pasach
Aha, i to uważasz za totalitaryzm? Big Grin
No to jeździj bez... jejku, wypadniesz przez przednią szybę w wypadku, głowa Ci od tułowia odpadnie, trudno.
Ja płakać nie będę Smile za głupotę się płaci, czasami też najwyższą cenę.
Odpowiedz
gallanonim napisał(a):Podam Ci więc 10 konkretnych regulacji/problemów, które świadczą o totalitaryzmie w Polsce i Europie:

1. obowiązek ubezpieczeń
2. prohibicja narkotykowa
3. wszechobecne fotoradary
4. obowiązek jeżdżenia w pasach
5. państwowe szkolnictwo nastawione na propagandę i indoktrynacje
6. gospodarka centralnie planowana przez Brukselę / brak realnego wolnego rynku
7. rozbudowana biurokracja (Norman Davies w "Europa. Rozprawa Historyka z Historią" podaje następujące cechy totalitaryzmuSmile
8. cenzura (chociażby na stadionach) / ograniczanie wolności słowa

i na koniec 2 kwestie z najnowszych przepisów, które wchodzą od roku 2013:

9. zakaz produkcji papierosów smakowych (http://www.wprost.pl/ar/?O=380408)
10. prawo (paradoksalnie ustawa o nazwie "deregulacyjna"), które nie pozwala przedsiębiorcom na ustalanie terminu płatności za fakturę powyżej 90 dni. (http://prawo.rp.pl/artykul/792689,96440 … sztow.html)
Jak czytam to co napisałeś to zastanawiam się skąd się biorą tacy ludzie jak Ty. Dla mnie jesteś zwykłym wykolejeńcem. Dla Ciebie jedyną alternatywą jest wyjazd na bezludną wyspę. Tam nie będziesz musiał się podporządkować żadnemu prawu. Myśląc jak Ty można wypisywać dalej:

1. obowiązek jeżdżenia po trzeźwemu
2. obowiązek jeżdżenia nie na haju
3. obowiązek nie mordowania ludzi na ulicach
i tak można wyliczać i wyliczać
Bo liczy się tylko STAR
Odpowiedz
Mamut zapomniałeś jeszcze o obowiązku przechodzenia jezdni na pasach dla pieszych o czym przekonało się wielu naszych mieszkańców w tym roku. Kurczę nie da się już żyć w tym totalitarnym państwie :lol:

A tak wracając do głównego tematu to jestem świeżo po lekturze książki "Nasz mały PRL. Pół roku w M-3 z trwałą wąsami i maluchem" Witolda Szabłowskiego i Izabeli Meyzy.
Jest tam fragment w którym autor trafia pod dom Jaruzelskiego w rocznicę wybuchu stanu wojennego. Moim zdaniem doskonale oddaje klimat tych manifestacji "antykomunistycznych".

Tam – masakra. Zupełnie jak Pan mówił trzydzieści lat temu – padają wezwania do fizycznej rozprawy z „czerwonymi”, z ludźmi o odmiennych poglądach. Ludzie uważający się za prawdziwych patriotów – znowu to słowo – palą świece i wznoszą niecenzuralne okrzyki pod Pańskim adresem. Nieważne, że jest Pan chory na raka, podobno dogorywający.
To mnie mierzi.
Powiem Panu całkiem szczerze. Gdyby tu były rodziny górników z Wujka, internowani, aresztowani, poniżani przez ubecję czy przez inne służby – byłbym po ich stronie. Rozumiem, że nie jest Pan Pinochetem, rozumiem, że jakby Pan ze swoim kolegą Czesławem chciał, tobyście utopili cały kraj we krwi. Rozumiem. Ale niewiele mnie to interesuje. Interesuje mnie, żeście złamali kręgosłup być może najpiękniejszemu ruchowi, jaki nam się przydarzył w całej polskiej historii. Żeście tam nawsadzali swoich agentów, swoich ubeków i że przez was do dziś nie umiemy być z tej Solidarności dumni tak, jak być powinniśmy. Że jej nam cały świat zazdrości, a my tylko psy umiemy na niej wieszać.
Ale tu, pod Pana domem na ulicy Ikara – jakaż symboliczna nazwa! – nie ma ludzi z Wujka, z interny. A jeśli są, to dobrze schowani. Widoczni są za to kibice, odurzeni jeszcze adrenaliną, która uderzyła im do głów w czasie ulicznej bitwy z policją miesiąc wcześniej. Zasłaniają kapturami twarze, prowokują, pokazują do policyjnej kamery środkowe palce. Krzyczą: „znajdzie się kij na Jaruzela ryj”, „znajdzie się cela dla Jaruzela”, „wyłaź, szczurze”. Za coś takiego sam mam ochotę obić im twarze. Tyle że ja jestem jeden, ich jest kilkuset.
No i jest jeszcze Zbyszek, ale nagle widzę, jak on się kuli, jak się chowa w sobie, jak się boi. To nie jest nasza Polska, choć zdaniem tych, co krzyczą, innej nie ma. W naszej jest miejsce i dla Pana, Panie Generale, i dla Pana pokręconej historii, której nie trzeba stawać się apologetą, ale bez której nie da się zrozumieć współczesnej Polski. W dodatku Zbyszek ma nos jak Żyd – jeden z tych, których Pańscy koledzy wyprosili od nas z kraju w 1968. Tylko czekać, aż któryś z kiboli go o ten nos zapyta za pomocą metalowego pręta. Nie ma co czekać, uciekamy. Przyjechałem tu, żeby odtworzyć strach przed Panem. Przed Pana złowrogimi okularami. Przed sfingowanymi procesami, zwalnianiem z pracy, przed zastraszaniem. Przed zabijaniem, bo 13 grudnia ma swoją listę ofiar, do których ktoś z rozmysłem strzelił z ostrej amunicji. Przed zmuszaniem do emigracji. Przed zamknięciem granic. Ale zamiast tego wszystkiego boję się naspidowanej koksem gówniarzerii w nasuniętych na gęby kapturach. Wspinają się na jakieś kolczaste drzewo, robią sobie zdjęcia z „solidarnościową” wiktorią. Jakie oni mają, k..., prawo do tego znaku!? Wyjeżdżamy bardzo źli. Po drodze wypalamy po kilka papierosów każdy – tak, za dużo. A oni tam Panu śpiewają pod oknem hymn Polski i jakieś swoje kibicowskie przyśpiewki.
Próbuję Pana nienawidzić tak, jak nienawidzili Pana trzydzieści lat temu. Ale widzę tylko starca, którego wyborów oceniać nie mam prawa. Starca z innej epoki, który w świecie supermarketów, zachodnich samochodów, ogłupiających programów telewizyjnych, wciąż opowiada nam klechdę sprzed trzydziestu lat i dziwi się, że nikt go nie chce słuchać.


Acha żeby było jasne. Uważam, że Jaruzelski powinien odpowiedzieć za swoje czyny i nie należę do tej grupy która uważa iż stan wojenny był dobrodziejstwem dla Polski.
Odpowiedz
Zastanawiam się czy "totalitarne państwo" to nie jest taki slogan który ma za zadanie odstraszyć czy może skompromitować tych co to odważają się myśleć jak ci których wielu określa jako "mochery" ?.
Bo co to jest "totalitarne państwo" ??
W 1955r. "totalitarne państwo" rękami komunistów mordowało prawie wszystkich którzy nie zgadzali się z systemem. Mordowało dosłownie. Czy było to "totalitarne państwo" ?? Chyba nikt nie zaprzeczy . Ale potem był rok 1956 - tzw odwilż. Potępiono poprzedników, UB zastąpiono przez SB, zrobiono jeszcze kilka fasadowych zmian a przeciwników już nie mordowano tak często. Czy to już nie było "totalitarne państwo" ?? Przecież wielu żyło o wiele lepiej. Ale znów każdy sprzeciw wyzwalał furię u rządzicieli a zastępy milicjantów i SBków pacyfikowały protestujących. Wystarczy wspomnieć 1970 czy 1976 rok. Ale w czasie Gerkowskiego dobrobytu było to "totalitarne państwo" ? Wielu do dzisiaj wspomina z rozrzewnieniem jak wtedy było dobrze. Tyle że w 1981r Jaruzelski wprowadza stan wojenny aby utrzymać władzę która zaczęła się chylić od sierpnia 1980r. Wielu do dziś nazywa go wybawcą bo do 1989r oficjalnie zginęło "tylko" sto parę osób. Co więcej w 1989r. doszło do "pokojowej rewolucji". Czy rok wcześniej było to jeszcze "totalitarne państwo" czy już nie? Zakres wolności przecież był o wiele szerszy niż jeszcze kilka lat wcześniej a już ogromnie szerszy jeśli porównamy to z latami 50-tymi. Po 1989r zmienia się system ale nie ludzie. "Dziwnym" trafem jedną z partii zakładają osoby które mają (lub mieli) powiązania ze "służbami specjalnymi" - jak dzisiaj byśmy ich określili. Każda próba zakończenia i rozliczenia systemy kończy się "pacyfikacją". Tyle, że w "Demokracji" przeradza się to w "pacyfikację parlamentarną" - tak było choćby w 1992r kiedy skasowali rząd Olszewskiego. Dziwnym także trafem, ci sami co poprzednio z tych samych powodów nie lubieją też Lecha Kaczyńskiego.
Oczywiście jak ktoś powie "totalitarne państwo" to wielu będzie chciało pokazać Koreę, jak powie "komuna" wskażą Białoruś czy inne państwo. Ale bez względy jak "to" nazwiemy to zmieniły się tylko metody działania a nie zasady.
Dziś nazywają ich kibolami, faszystami, nacjonalistami. W latach 80-tych kiedy na manifestacjach młodzi ludzie rwali kamienia i rzucali w ZOMO nazywani byli wyrostkami i chuliganami. Niesiołowski który chciał podpalić muzeum Lenina w Poroninie to prawie bohater - bracia Kowalczykowie którym się udało (wysadzili aulę ) są przez wielu uznawani za terrorystów.
To tylko kwestia nazewnictwa - a nie zasad. I rzecz jasna w każdym takim środowisku znajdą się tacy którzy będą faktycznie tylko faszystami i chuliganami, i których będą chcieli pokazać jako "złe przykłady" wmawiając, że tacy są wszyscy. A nawet jak się tacy nie znajdą to odpowiednie "służby" załatwią to za nich.
.
Może dlatego historii współczesnej nie uczą w szkole. Bo zmieniło się tylko nazewnictwo i metody działania. Ot co.
Rybak złowił rybkę. Czy jesteś ze złota? - pyta. Nie, ja jestem z PO - odpowiada rybka. A czy spełniasz trzy życzenia? - pyta rybak . Nie - odpowiada rybka - ja tylko obiecuję !
Odpowiedz
Pelek napisał(a):Może dlatego historii współczesnej nie uczą w szkole.
No nie uczą.... okres powojenny trzeba doczytać samemu. Ale część lat 90. XX wieku na szczęście jest na WOSie.

@Pelku, ale ja nie porównywałbym mordów PRL, z obecną wolną Polską, i zrównywał je jako totalitaryzm.
Bo ofiary PRL się w grobach przewracają.
Odpowiedz
Bardzo dobrze napisane Pelek. Bardzo dobra analiza podoba mi się.
Jednakże jest dużym nadużyciem twierdzenie że mamy totalitaryzm w Polsce. Uważam że jest to wymysł opozycji żeby o tym mówić.
Oczywiście jest źle w kraju, ale to raczej jest problem kondycji państwa ogólnie. Nasz rząd nie trzymać nas za pyski, zastrasza, nie działa celowo przeciwko nam. Może są i takie jednostki ale to raczej są nieliczne jednostki. Rząd sobie po prostu z niczym kompletnie nie radzi na żadnym polu.
Po prostu od dawna jesteśmy rządzeni w przez ludzi nie nadających się do tego. Sporo chce się nachapać a najwięcej chce po prostu żyć z polityki i walczy o to co im się w danym momencie umyśli. Zauważcie że oni reprezentują swoje własne przekonania i działają według swojej opinii i sumienia, nie tak jak by chciało tego społeczeństwo. Jakaś forma samorealizacji chyba czy coś. Nieliczni chcą naprawdę coś zmienić, ale giną w tłumie tych polityków co łażą od stacji do stacji i klepią głupoty. A że większość z nich to relikty z komunizmu można odnosić takie wrażanie że niewiele się zmieniło.
W obecnych czasach świat jest bardzo skomplikowany. Jak ma być dobrze? Można sobie powiedzieć że kraj jest jak ogromna firma zajmująca się masą rzeczy. I mamy dyrektora od finansów który jest ornitologiem z wykształcenia, a główny informatyk wczoraj jeszcze sprzedawał buraki na targu a z wykształcenia jest tokarzem. Nigdy sobie nie poradzimy jak rządzący będą niekompetentni. A najlepiej dla nich to było by robić jak najmniej, bo przynajmniej nie będą szkodzić. Wszystko w diabły sprywatyzować maksymalnie uprościć prawo i pozwolić ludziom sobie radzić a politycy niech idą w diabły. Se będziemy głosować czego chcemy przez internet albo telefon a opracowywaniem szczegółów niech się zajmą specjaliści.

Swoją drogą rząd jest bardzo demokratyczny (ale nadal głupi). Było parę spraw gdzie ludzie się wkurzyli a rząd skulił uszy i wycofał się rakiem z pomysłów (np ACTA). Mam wrażenie że jak by się ludzie skrzyknęli i mocno przydusili rząd to dużo da się osiągnąć. Smoleńsk też pokazuje jak rząd jest miękki. Grunt żeby od razu mocno reagować na ich niekompetencje to jak się zreflektują to może zmienią zdanie. Ale przecież nie tędy droga żeby ciągle pilnować co oni robią.

Jeśli chodzi o tych obecnych kandydatów na przyszłych bohaterów a dziś uważających się za patriotów określeni przez Ciebie kibolami, faszystami, nacjonalistami no to jak nikgy jest się czego bać. Bo sorry, ale nijak nie mogę znaleźć uzasadnienia dla ich działań. Może i niektórzy chcą walczyć o coś słusznego, ale niestety metodami jak z lat 30. Znów się słyszy o żydach, odzyskiwaniu tego i tamtego. Poczytajcie sobie większość! komentarzy na forach. Są to komentarze ludzi którzy zieją nienawiścią do każdego rodzaju inności. Kolor skóry, wiara, przekonania polityczne. To jest okropne i przerażające. Czy ktoś myślący naprawdę o dobru kraju może sobie wyobrazić że coś z tego faktycznie realizujemy i to przyniesie cokolwiek dobrego? Jak już wyrzucimy z kraju wszystkich innich niż my bracia słowianie, katolicy, wyborcy którejś partii. To co dalej? Jak my bardziej niż żydów, pedałów, komunistów to nienawidzimy naszego bliźniego. Czy wówczas skończy się że sąsiad słowianin katolik kupi lepszy samochód to w końcu przestaniemy mu życzyć żeby zaraz na pierwszym zakręcie przywalił w latarnię? Czy w końcu za granicą będziesz się cieszył że Ci pomaga w znalezieniu pracy bo już Cię nie oszuka?

Popatrzmy jacy sami jesteśmy jako społeczeństwo. Tacy jak nasi sąsiedzi i znajomi tacy są też nasi rządzący. Czy nadal uważasz że mamy totalitarne państwo?
Myślę że jak bym zebrał moich sąsiadów to wyszedł by taki sejm. Jeden by wszystkiego zakazywał, jeden wszystkich podsłuchiwał, jeden zamykał do więzienia, a drugi na wszystko dla odmiany pozwalał. Kilku kradło, większość by ustawiała siebie i swoje rodziny na przyszłość.
Odpowiedz
Wreszcie jakiś głos rozsądku. Że rządy są nieudolne zgadzam się w 100%. A najgorsze jest to, że czy to będzie PO czy PiS czy RP czy SLD czy inne ustroństwo to i tak nic to nie zmieni, dalej będzie dziadostwo. Niestety polityką głównie zajmują nieroby i niezbyt mądrzy ludzie. Wystarczy popatrzeć w naszym mieście.
Bo liczy się tylko STAR
Odpowiedz
ауди192.2светBettПятнMPEGJasoMPEGMPEGCharнебоMcBaнасттексtechTescTescБыкоTescAllaWorkТергДмит
компFranAnupМихеDeepSongиллюFranNinaXVIIHerbombrЭшелЦвет(192ВачкРеваTipsRhinMetaВелиAlbeВолч
NickКэвэThisАвгуСаймМагапортRogeславБуто(189ELEGJoseКупеNikiзаочдеятHenrМанниспаО`ДосертCoto
TrasPushGUESLowlволеElegMoneCascИспоPaliWillФазиModoдемоЕвгеАкулЕремдоктAiliPresМацаЧернBegi
MarkСодеRafaZoneянваZoneChetсереZoneZoneZoneZoneZoneZoneZoneзакаZoneZoneZoneсерекоммZoneChet
ZoneклейхоропитаорнаMargSamsZanuязыкThisNeroPinaVirgPardпласКитаProfФилиSTARVOLK(чехпереAtmo
АртиCreaкистAgenязыкчашкмозаwwwnWindWindBOOMBrauPanaLoliупакaudiБачуактиnoteЛитРсчасЛитРЛитР
ЛитРКруичитаБлохзабоведуAlexавтотексСодеЯковBerlКеснSmasInspМоссBarrАлеквообВавиГеорPaulмате
АлекавтоЛипиКазаНикиБеслЛитвкласForeредаКрутЖукоБедетехнЧукоЧурсЧернкартПигуЕмохМлодпитапита
питаDaybNeleавтоAnnaCollМарчоптиGlenJennГолуХаризнанзапаЯныш
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości